Długie czekanie na likwidację szkody komunikacyjnej – skąd te opóźnienia?
2025-07-26Ubezpieczyciele coraz częściej przeciągają proces likwidacji szkód. Co możesz zrobić, gdy naprawa auta trwa tygodniami?
Rosnące kolejki i niedobory
Po kolizji oczekujemy szybkiej naprawy i wypłaty odszkodowania. Tymczasem coraz więcej kierowców skarży się na długie przestoje – nawet kilka tygodni oczekiwania na decyzję ubezpieczyciela lub termin w warsztacie. Główne powody? Braki kadrowe, problemy z dostępnością części i przeciążone systemy obsługi zgłoszeń.
Ubezpieczyciel ma 30 dni, ale…
Zgodnie z przepisami, towarzystwo ubezpieczeniowe powinno wypłacić odszkodowanie w ciągu 30 dni od zgłoszenia szkody. Jednak w praktyce często pojawiają się „dodatkowe wyjaśnienia”, „analizy dokumentacji” i inne powody przeciągania decyzji. Każde przedłużenie powinno być uzasadnione na piśmie – jeśli nie jest, można składać skargę do Rzecznika Finansowego.
Warsztaty wypełnione po brzegi
Nie tylko ubezpieczyciele spowalniają proces – warsztaty również mają ręce pełne roboty. Naprawy wymagają zaawansowanej diagnostyki, a czekanie na części może trwać tygodnie – zwłaszcza jeśli są sprowadzane zza granicy lub dotyczą aut elektrycznych. Dodatkowo wielu mechaników wyjechało za granicę, co wydłuża terminy realizacji.
Co możesz zrobić jako poszkodowany?
- Regularnie przypominaj ubezpieczycielowi o biegu terminu
- Dokumentuj wszystkie opóźnienia i korespondencję
- Skorzystaj z pomocy niezależnego rzeczoznawcy, jeśli wycena budzi wątpliwości
- W przypadku szkody z OC sprawcy możesz skorzystać z usługi bezgotówkowej i auta zastępczego – nie ponosząc kosztów z własnej kieszeni
Kiedy zgłosić się po pomoc?
Jeśli od zgłoszenia szkody minęło ponad 30 dni, a nadal nie otrzymałeś decyzji lub pieniędzy, złóż oficjalną reklamację. Możesz też zgłosić sprawę do UOKiK lub Rzecznika Finansowego. W skrajnych przypadkach – np. celowego zaniżenia kosztorysu – rozważ złożenie pozwu cywilnego.
Podsumowanie
Długie oczekiwanie na naprawę auta po kolizji to dziś niestety norma. Ale znajomość swoich praw, aktywne działanie i skrupulatna dokumentacja mogą znacznie skrócić czas likwidacji szkody. Nie bój się egzekwować przysługujących Ci uprawnień – to ubezpieczyciel musi się tłumaczyć, nie Ty.