Nielegalne klony – podrabiane części samochodowe a bezpieczeństwo na drogach

2025-08-01

Podróbki części samochodowych zalewają rynek. Coraz częściej są przyczyną kolizji i poważnych usterek. Jak je rozpoznać i dlaczego są tak groźne?


Nowy problem – stare zagrożenie

Rynek motoryzacyjny od lat boryka się z problemem podrabianych części. Jednak dopiero w ostatnich latach – wraz z rozwojem e-commerce i platform sprzedaży transgranicznej – zjawisko przybrało skalę, która zaczyna realnie zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego. Fałszywe klocki hamulcowe, zawieszenia, elementy układu kierowniczego czy nawet poduszki powietrzne trafiają do tysięcy pojazdów – często nieświadomych właścicieli.

Gdzie są sprzedawane?

Najczęściej podróbki trafiają do obrotu przez internet – głównie przez serwisy aukcyjne, hurtownie dropshippingowe i portale oferujące rzekome „oryginały OEM” po podejrzanie niskiej cenie. Czasem pojawiają się również w nieautoryzowanych warsztatach, gdzie zyski stawia się ponad jakość.

Skutki montażu podróbek

Wszystkie powyższe sytuacje mogą prowadzić do kolizji – także z udziałem osób trzecich.

Jak rozpoznać fałszywki?

Podrabiane części bywają łudząco podobne do oryginałów, ale często różnią się detalami:

Odpowiedzialność prawna i ubezpieczeniowa

Jeśli dojdzie do kolizji z powodu podróbki, sprawa komplikuje się pod kątem prawnym. Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania z AC, jeśli wykaże użycie nieautoryzowanej lub niehomologowanej części. W przypadku OC – problem pojawia się, gdy auto z podróbką spowodowało wypadek – może zostać wszczęte postępowanie regresowe wobec właściciela pojazdu.

Jak się chronić?

Kolizja to moment prawdy

W chwili kolizji ujawnia się jakość pojazdu – również ta ukryta pod maską i za kołami. Jeśli element, który zawiódł, okaże się nieoryginalną podróbką – skutki mogą być nie tylko mechaniczne, ale i prawne.

Dlatego po każdej kolizji warto sporządzić nie tylko oświadczenie, ale też zadbać o szczegółową dokumentację stanu technicznego pojazdu. Zwłaszcza, gdy nie jesteśmy pewni pochodzenia zamontowanych podzespołów.

Bezpieczeństwo to nie miejsce na oszczędności. W motoryzacji – taniej często oznacza drożej. A czasem nawet – niebezpieczniej.