Pojazdy autonomiczne a odpowiedzialność cywilna – kto zapłaci po kolizji?

2025-08-01

Gdy do kolizji dochodzi z udziałem samochodu autonomicznego, pojawia się pytanie: kto ponosi odpowiedzialność? Kierowca, producent, a może... sztuczna inteligencja?


Samochody bez kierowcy już tu są

Jeszcze kilka lat temu auta bez kierownicy były domeną filmów science fiction. Dziś pojazdy autonomiczne z poziomu 4 i 5 (wg klasyfikacji SAE) testowane są w europejskich miastach, a w Kalifornii jeżdżą już komercyjnie. Wraz z rozwojem technologii rośnie jednak liczba pytań prawnych, na które ustawodawcy nie mają jeszcze jednoznacznych odpowiedzi.

Kolizja z udziałem autonomicznego auta

Wyobraźmy sobie sytuację: samochód jadący w pełni autonomicznym trybie przejeżdża skrzyżowanie i dochodzi do stłuczki z innym pojazdem. Kto odpowiada? Dotąd standardem było uznawanie winy człowieka – kierowcy, który popełnił błąd. Ale co jeśli za sterami... nikogo nie ma?

Trzy możliwe scenariusze odpowiedzialności

Nowe modele ubezpieczeniowe

Firmy ubezpieczeniowe już pracują nad polisami przypisanymi do systemów autonomicznych, a nie konkretnych osób. W centrum uwagi znajduje się także kwestia logów i zapisu decyzji AI – bo tylko one mogą wskazać, czy system zachował się zgodnie z „kodeksem drogowym”, czy popełnił błąd.

Prawo nie nadąża

Większość krajów Europy (w tym Polska) nadal zakłada, że odpowiedzialność ponosi właściciel pojazdu. Problem w tym, że przy pełnej autonomii trudno mówić o „prowadzeniu pojazdu”. Tymczasem UE pracuje nad wspólnym frameworkiem regulacyjnym, który ma ujednolicić przepisy i przenieść część odpowiedzialności na producentów.

Kolizja = test dla sztucznej inteligencji

Każda kolizja z udziałem autonomicznego pojazdu to nie tylko problem odszkodowania, ale również test dla rozwoju AI. Analizując, co zawiodło – algorytm, dane z sensorów, czy brak redundancji – inżynierowie mogą usprawnić systemy. Ale jednocześnie są to sytuacje, które będą trafiać na wokandę sądową i kształtować przyszłe przepisy.

Jak się zabezpieczyć?

Jeśli jesteś właścicielem auta z funkcjami autonomii, upewnij się, że:

W razie kolizji – sporządzenie oświadczenia sprawcy może być utrudnione, bo nikt nie „prowadził”. Dlatego warto zabezpieczyć dane z pojazdu i udokumentować zdarzenie – także przy pomocy serwisów online, które umożliwiają stworzenie protokołu bez konieczności pisania ręcznie.

Autonomia to przyszłość. Ale zanim do niej dojrzejemy – warto mieć oczy szeroko otwarte. I dobrze skonfigurowaną polisę.